AzCardinals Polska

Polski serwis o charakterze blogu o drużynie futbolu amerykańskiego Arizona Cardinals. Informacje, ciekawostki, przemyślenia.

Wpisy

  • wtorek, 08 stycznia 2019
    • Steve Wilks musiał odejść

      Ambitna postawa i znakomite special teams w meczu przeciwko Seahawks nie wystarczyły do zwycięstwa. Dzień po meczu Steve Wilks nie był już głównym trenerem Arizona Cardinals.

       

      Steve Wilks to może i fajny człowiek ale jako HC na pustyni nie sprawdził się. Może nie jest normalne zwalnianie trenera po jednym sezonie, ale:

      - defensywa z TOP 10 ligi, stała jedną ze słabszych, a obrona przeciwbiegowa to jakaś totalna porażka;

      - nie widać było postępu;

      - Mike McCoy odpowiadający za ofensywę i playcalling na początku sezonu, też nie pomógł.

      Poza tym twierdzę, że jeżeli Patrick Peterson domagał się transferu po czym szybko przestał, to musiał usłyszeć obietnicę zmiany HC. Inna sprawa - dochodziły mnie słuchy, że  w drugiej części sezonu brakowało chemii między trenerem a zawodnikami.

      W chwili gdy piszę te słowa nowym Head Coachem Cardinals ma zostać Kliff Kingsbury były HC Texas Tech a w ostatnim sezonie koordynator ofensywy USC (wszystko liga akademicka). Ma opinię dobrego specjalisty od ofensywy, a młody ofensywny umysł (wg niektórych nawet geniusz - choć jego wyniki w NCAA tego nie potwierdzają) to dokładnie to czego Cardinals potrzebują. Swoją drogą Kingsbury'ego jako HC chcieli Jets i Cardinals. To miło, że Kliff ceni wyżej Rosena od Darnolda (lub potencjał Cardinals).

      Tak w ogóle to ciekawa seria - chciałem zwolnienia McCoy'a - dostałem, chciałem zwolnienia Wilksa - dostałem, chciałem Jima Harbaugh nie było tematu, więc zmieniłem na Kingsbury lub Dan Cambell (Kliff nie miał jeszcze zgody na rozmowy z drużynami NFL) i zatrudniają (nie ma jeszcze oficjalnego potwierdzenia) Kingsburry'ego. W tej sytuacji (realizacji moich żądań) chcę jeszcze Todda Bowlessa jako koordynatora defensywy, a jeśli zostanie zatrudniony, to przedstawię swoją listę życzeń na free agency, może też mnie posłuchają (choć nie zwolnili Steve'a Keima General Managera, czego też żądałem). Z drugiej strony jeśli w 2019 roku coś nie wypali, to nie będę już mógł tak bardzo winić sztabu, jak ekipy z 2018, której nie chciałem.

      Do końca miesiąca zrobię tradycyjny przegląd kadry Cardinals z ważnymi kontraktami oraz listę wolnych agentów z wyszczególnieniem kogo pogonić a kogo zostawić.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      wtorek, 08 stycznia 2019 22:08
  • wtorek, 18 grudnia 2018
    • Steve Wilks musi odejść.

      Po porażce z Lions nie chciało mi się nic pisać, dzisiaj też mi się nie chce będzie krótko. Od  porażki z Falcons krzyczę głośno "Steve Wilks musi odejść!"

       

       Pisałem, żeby nie oceniać trenera po pierwszym sezonie , ale miał być re-tool, a nie totalna rozp... i przygotowanie do przebudowy. Jeżeli pod koniec sezonu (już nie mam wymówek, że zawodnicy nie znają systemu), jedna z najsłabszych ofensyw biegowych zdobywa 215 jardów dołem i jeżeli 7. obrona staje się 24. to osoba odpowiedzialna za defensywę po prostu musi odejść. W Cardinals tą osobą jest HC Steve Wilks, więc temu panu już dziękujemy.

      Zwolnienie Mike'a McCoy'a o tyle poprawiła poczynania ofensywy, że David Johnson ma jakby lepsze statystyki po zmianie playcallera. OL była i jest słaba, Josh Rosen zamiast myśleć komu podać myśli jak przeżyć. Tak, General Manager Steve Keim współtwórca tego bałaganu też musi odejść. Jeśli potwierdzą się plotki z CBSsports i od Jasona La Canfory to Cardinals po sezonie pogonią i Wilksa i Keima (ten drugi jest już ponoć przymierzany do Raiders, współczuję wam przyjaciele z Raiders Nation). Nie odmawiam Keimowi zasług za odbudowę Cardinals po latach 2010-2012, ale ostanie (2017 i 2018) free agency to jakiś koszmar - z ta ilością niewypałów powinien być chroniony przez saperów.

       Na koniec garść statystyk z meczu z Falcons (wynik 40-14 dla Atlanty mówi wszystko):

      - Mike Glennon został 20. QB, który celnie podał do Larry'ego Fitzgeralda,

      - Trent Sherfiled złapał pierwsze podanie na TD w swojej karierze (od Mike'a Glennona)

      - słaby do tej pory pass rush Falcons zaliczył w całym meczu 7 sacków.

       

      Do końca sezonu zostały dwa mecze w Glendale z Rams (będzie bolało) i w Seattle z Seahawks. Dla swojego dobra (i Cardinals) Josh Rosen powinien unikać kontaktu z boiskiem. Lepiej na jego rozwój wpłynie obserwacja wydarzeń z boku boisku niż paniczna i notoryczna ucieczka przed pass rushem.

      Kolejny wpis prawdopodobnie po meczu z Seattle, chyba że wydarzy się coś istotnego. Na bieżąco można mnie śledzić na Twitterze.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Steve Wilks musi odejść.”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      wtorek, 18 grudnia 2018 13:35
  • sobota, 08 grudnia 2018
    • Quo vadis Cardinals?

      Dożyłem czasów, gdy czytelnik nie może doczekać się wpisu, nie spodziewałem się, że do tego dojdzie kiedykolwiek. Uspokajam, jestem i żyję, tylko weny mi trochę brakuje, stąd brak wpisów. Czy na pustyni sporo się działo jak sugeruje czytelnik? Na pewno spory ruch był na liście kontuzjowanych. Zapraszam na krótkie podsumowanie ostatnich czterech tygodni. Weny nadal nie mam, ale coś napisać dam radę.

       

      Czy Cardinals tankują?

      Patrząc na postawę drużyny w meczach z Raiders i Chargers można było odnieść takie wrażenie. O ile mecz przeciwko Chiefs pokazał, że obrona jest w stanie zagrać dobry mecz, o tyle przeciwko Chargers była juz prawdziwa katastrofa.. Z Raiders mecz był nijaki, przeciwko Packers wykorzystano słabości zespołu z Green Bay oraz błysk Rosena i geniusz Fitzgeralda (o tej akcji będzie później). Z jednej strony Cardinals chcą rozwijać Rosena, a to najlepiej robić wygrywając mecze, z drugiej sporo dziur w składzie można by uzupełnić w drafcie, dzięki wysokim wyborom. Uważam, że na pustyni nie tankują po #1 w drafcie. W 2003 roku po Week 16 Cardinals byli na miejscu gwarantującym "jedynkę" w drafcie, jednak w Week 17 wygrali z walczącymi o post-season Vikings (i wyeliminowali ich z play-offów) spadając na #3. W efekcie zamiast duetu Eli/Rivers-Boldin przez kolejne 15 lat oglądaliśmy zestaw 19QB (w tym dwóch kilkuletnich starterów)-Larry Fitzgerald. Sam rozwój Rosena jest o tyle trudny, że OL nie ułatwia mu życia, młody QB jest pod presją przy ok.30% akcji podaniowych.

      Krok do legendy.

      Larry Fitzgerald łapiąc w genialny sposób przy 3rd&23 podanie od Rosena wyrównał rekord Jerry'ego Rice'a pod względem ilości złapanych podań dla jednego klubu (obaj mają 1281). Kolejne podanie złapane przez Fitza (spodziewam się tego w pierwszej akcji meczu przeciwko Lions) wybije go no czoło tej klasyfikacji. Fitz to przyszły Hall of Famer, mam tylko nadzieję (jeśli dobrze liczę 5 lat), że trafi tam nie wcześniej niż w 2024.

      Lista kontuzjowanych i inne ruchy kadrowe.

      OL miała grać w składzie od LT Humphries-Iupati-Shipley-Pugh-Andre Smith. Na Lions najprawdopodobniej wyjdzie zestaw Cunningham-Gosset-Cole-Aboushi-Holden, z którego to tylko Mason Cole był starterem w Week 1. Pozostała reszta dołączyła do drużyny po 23.10. Andre Smith został zwolniony (do dziś nie wiem po co podpisywano kontrakt z najsłabszym RT sezonu 2017), pozostali doznali kontuzji, w tym solidni jak się okazło, rezerwowi, John Wetzel i Jeremy Vujnovich. Jakby problemów było mało na IR wylądował też Christina Kirk. Przed całym zastępem zawodników (Chad Williams, Sherfield, Toliver, J.J. Nelson) szansa na pokazanie swojej przydatności. Na listę kontuzjowanych trafił też (w końcu poza składem) Phil Dawson, zastąpił go pogoniony z Cleveland Zane Gonzales, który w debiucie przeciw Packers trafił oba FG, w tym zwycięski na 1:43 przed końcem meczu. Poza tym do końca sezonu nie zagra lider formacji LB Josh Bynes, a ze zdrowiem walczą Budda Baker i Deone Bucannon. Zwolnieni poza Smithem zostali Bene Benwikere i Jamar Taylor, ich miejsce na CB zajął David Amerson (WTF? najsłabszy CB w NFL w ostatnich latach).

      Steve Keim musi odejść.

      GM Cardinals ma za sobą serię fatalnych off-season, w kategorii FA bustów jest zdecydowanym liderem. Cardinals w 2019 będą mieć przynajmniej 70mln wolnych środków, obawiam się, że Steve Keim może je genialnie zmarnować (a jeśli przy okazji odejdzie Steve Wilks to płakać nie będę, to kpina próbować Amersona zamiast np. UDFA Deatricka Niccholsa).

      Wstępne potrzeby kadrowe na 2019:

      - zdrowy LT (Humphries 3 kolejne lata kończy na IR)

      - LG

      - zdrowy RG (problemy zdrowotne Pugh są powszechnie znane

      - RT

      - nie zaszkodzi DT

      - CB2

      - co najmniej dwóch WR (jeśli Larry zakończy karierę to 3)

      - TE (a nawet dwóch bez Ricky Seals-Jones nie umie blokować, a Jermaine Gresham nadaje się tylko do zwolnienia)

      - jeszcze jeden safety i CB.

      Część problemów OL mogą rozwiązać John Wetzel (o ile ktoś w końcu wpadnie na pomysł, żeby zrobić z niego starting guard) i Korey Cunningham, który zaliczył niezły występ przeciwko Chargers (Packers i Raiders nie mają edge rushu, więc te mecze nie są miarodajne). Resztę zawodników trzeba gdzieś znaleźć (draft, UDFA, wolni agenci)

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Quo vadis Cardinals?”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      sobota, 08 grudnia 2018 13:20
  • środa, 07 listopada 2018
    • Chwila spokoju

      Ofensywa Cardinals nie zagrała wyjątkowo olśniewająco, ale w najważniejszym momencie zagrała skutecznie. Pierwszy raz w tym sezonie zdobyła ponad 300 jardów (dokładnie 321), defensywa ograniczyła San Francisco 49ers do 267 jardów. To wystarczyło by dziś wygrać 18-15 (większość wpisu powstała już w poniedziałek po meczu, ale we wtorek miałem egzamin, a później świętowałem - stąd to opóźnienie).

       

      Na 34 sekundy przed końcem meczu Josh Rosen znalazł podaniem Christiana Kirka i Cardinals objęli prowadzenie. Po chwili Larry Fitzgerald złapał podanie na 2pt conversion i Arizona uzyskała przewagę 3 punktów. 49ers doszli do 44. jarda Cardinals, ale zły snap na 7 sekund przed końcem uniemożliwił im dojście do FG range ich kopacza.

       

      Ofensywa Cardinals miała 3 bohaterów:

      - przede wszystkim Larry Fitzgerald, który przy stanie 3-15 popisał się fantastycznym chwytem 37-jardowego podania (przy 3rd&10) a kilka chwil później złapał swoje 112. przyłożenie w karierze. Przyszły Hall of Famer miał w sumie 8 złapanaych podań na 102 jardzy i 1TD;

      Josh Rosen, który może nie grał wybitnie, ale w clutch time pokazał klasę; przez pierwsze 3 kwarty 11/22 102 jardy 1INT, w czwartej 12/18 150 jardów 2TD;

      - trzecim był Christian Kirk, rookie WR, który złapał decydujące podanie na TD, miejsca miał mało a do tego utrzymał piłkę mimo uderzenia obrońcy.

      Swoje w trakcie meczu dołożył David Johnson (pierwszy mecz ze zdobytymi 100 jardami w tym sezonie).

      Tymczasowy koordynator ofensywy Byron Leftwich wrzucił do playbooka screeny oraz podania do ustawionego szeroko Davida Johnsona. To pozwalało zdobywać jardy i pierwsze próby, nie przynosiło to punktów, ale sprawiało, że bezbarwna ofensywa Cardinals jakoś wyglądała. W czasie nadchodzącego bye week pewne rzeczy będzie można jeszcze dopracować.

      Defensywa również zagrała jedno z lepszych spotkań. O ograniczeniu ofensywy rywali już pisałem, jednak bardziej istotne było ograniczenie gry biegowej San Francisco, 107 jardów w 31 próbach (3,45 jarda na bieg) to dobry wynik dla zawodzącej do tej pory formacji, zwłaszcza iż rywale zajmowali 2. miejsce w klasyfikacji run offense. Motorem napędowym był wracający do formy po zerwaniu ACL Marcus Golden – 7 tackli , 2 TfL, 1 sack. Poza tym osobiście wyróżniłbym Josha Bynesa i Buddę Bakera. Co ciekawe Cardinals wreszcie często grali klasycznym 4-3 z trzema linebackerami. Moim zdaniem to mądra decyzja i uważam, że więcej snapów defensywnych powinni grać w ten sposób.

       

      Żeby nie było tak słodko – to mimo wszystko byli tylko San Francisco 49ers, drużyna która ma bilans 1-7, a ich rozgrywający CJ Beathard na pewno nie należy do czołówki NFL. Prawdziwe wyzwanie przyjdzie za 2 tygodnie – mecz z Kansas City Chiefs. Wcześniej tydzień wolnego i czas na kolejne poprawki. Najbliższy weekend będzie jednak spokojny.

       

      edit: Cardinals wywalili Bradforda (obciąży ich 5mln dead moeny w przyszłym sezonie), a na listę kontuzjowanych trafił mój ulubiony OL John Wetzel.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Chwila spokoju”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      środa, 07 listopada 2018 14:24
  • środa, 24 października 2018
    • Burzliwy tydzień.

      Miało być podsumowanie meczu z Broncos według Pro Football Focus, ale zobaczyłem, że ten mecz podniósł sezonową ocenę pass blocku Cardinals i zwątpiłem w sens i wiarygodność PFF. W międzyczasie na pustyni sporo się wydarzyło, więc i mojego komentarza w tej materii nie może zabraknąć.

       

      Dyskoordynator ofensywy wywalony.

       

      Dzień po meczu z Denver Broncos zarząd Arizona Cardinals postanowił wywalić (wreszcie) Mike’a McCoy’a człowieka, który spuścił ofensywę Cardinals na samo dno. Jego obowiązki przejmie dotychczasowy trener QB Byron Leftwich. Czy to zmiana na lepsze? Gorzej być nie może – to po pierwsze. Po drugie Leftwich to jedyny człowiek ze sztabu poprzedniego HC Bruce’a Ariansa, który „przeżył” czystkę po przyjściu Steve’a Wilksa. Liczę na to, że nowy koordynator ofensywy dokładnie obserwował styl pracy Ariansa i przyswoił sobie kilka cennych spraw, przede wszystkim to, że ofensywa prowadzona przez rezerwowych QB z rezerwowymi RB i rezerwowymi OL może być produktywna (patrz końcówka sezonu 2017 i Gabbert 2-3 a Stanton 3-1). Ofensywa z lepszym rozgrywającym (Rosen), zdrowym Davidem Johnsonem i linią, która przynajmniej na papierze nie jest gorsza powinna funkcjonować w najgorszym razie tak samo przyzwoicie jak rok temu. Po trzecie Leftwich dużo pracuje z Rosenem i młodego QB zna chyba najlepiej z całego sztabu, a po czwarte – sam był rozgrywającym w NFL, więc wie jak to wygląda z boiska, dużo lepiej niż McCoy. Nowy OC ma sporo czasu, gdyż z racji czwartkowego meczu Cardinals mają 10 dni do kolejnego, a następnie bye week. Czasu, żeby wprowadzić trochę zmian jest sporo. Sam playbook prawdopodobnie zbytnio się nie zmieni (rozwinięty zostanie na pewno schemat użycia Davida Johnsona jako WR), ale najważniejsze jest, żeby zmienił się ich dobór, a przede wszystkim, żeby egzekucja była skuteczniejsza.

       

      Patrick Peterson żąda transferu.

       

      W poniedziałek Adam Schefter na Twitterze poinformował, że Patrick Peterson poprosił zarząd Cardinals o transfer. Steve Wilks kilka minut później na konferencji stwierdził, że nie sprzedają PP21. Użył czasu present continous co równie dobrze może znaczyć, że w tej chwili go nie sprzedajemy, ale jeśli pojawi się dobra oferta to go oddamy, jak i że Peterson nigdzie się nie wybiera. W praktyce, jeśli Patrick Peterson zostanie sprzedany to za wysoki wybór (wybory) w drafcie. Myślę tu o pierwszej rundzie lub kilku wyborach z rund 2 i 3. Jeśli zostanie sprzedany to znaczy, że Steve Wilks dostaje czas na budowę drużyny na swój sposób. Biorąc pod uwagę, że kontrakty kończą się sporej grupie ważnych zawodników: Deon Bucannon, Marcus Golden, Rodney Gunter plus odejście PP, to obrona będzie miała mnóstwo potrzeb, a i ułożenie z tego sensownej całości zajmie dużo czasu (tylko pieniędzy pod czapką będzie dużo). Naprawiający obronę Cardinals w 2011 Roy Horton potrzebował 8 tygodni sezonu zasadniczego, żeby ekipa zrozumiała o co mu chodzi. W efekcie przez kolejnych 6 lat (i dwóch koordynatorów defensywy) Cardinals słynęli z solidnej obrony i nawet strata tak poważnego ogniwa jak Calais Cambell nie odbiła się negatywnie na postawie tej formacji. Steve Wilks zmienił na 4-3 i wszystko się posypało. Jeśli Wilks dostanie czas to znaczy, że ma 2 lata na efekty, 2019 rok to przebudowa i nauka, a efekty mają być w 2020 (jeśli będą). Przebudowa będzie też oznaczać koniec kariery Larry’ego Fitzgeralda. Działacze cierpliwość mają, ale kibice niekoniecznie.

      Jeśli Peterson nie odejdzie, a mam nadzieję, że nie odejdzie (zawodnik zwykle spotyka się z mediami w czwartek, wtedy poznamy jego zdanie) to może to oznaczać (choć wątpię, ale skoro McCoy nie doczekał końca sezonu, to wszystko zaczyna być możliwe), że cierpliwość działaczy do Wilksa się wyczerpuje i po roku nastąpi kolejna zmiana na stanowisku HC. Kogo tu widzę, albo James Betcher były koordynator defensywy wróci na pustynię, albo John DeFilippo z jakimś koordynatorem defensywy (może Jets rozstaną się z Teddem Bowlesem). Trochę za bardzo marzę. A z historii żądań transferów w Cardinals – Anquan Boldin domagał się transferu przed rozpoczęciem sezonu 2008, odszedł po 2009 wraz z emeryturą Kurta Warnera.

       

       

      Wracając do tematu OL Cardinals przeciwko Broncos. PFF ocenił pass block Cardinals na 58,4 co przy 6 sackach i presji przy 22 dropbackach na 46 jest śmieszne (lepiej oceniono tylko mecz z Vikings). Sam fakt grania przeciwko Broncos zawyża ocenę? Tabelka z ocenami poszczególnych zawodników poniżej.

       

       

       

       

      Pass block

      Run block

      LT

      DJ Humphries

      71,5

      67,9

      LG

      John Wetzel

      48,5

      37,3

      C

      Mason Cole

      65,9

      49,5

      RG

      Daniel Munyer

      43,6

      46,5

      RT

      Andre Smith

      51,8

      57,4

       

      Wetzel pozwolił na 7 presji (0 sacków), Smith na 6 (1 sack), Munyer na 4 (2 sacki), Cole 2 (0), Humphries 3 (1). Owszem obaj T grali na Millera, Cole nie musiał, ale żeby sumarycznie wyglądało to lepiej niż przeciwko 49ers (za 9 presji na 26 dropbacków pass block Arizony został oceniony na 51,3)? Dla mnie kpina (zresztą nie pierwsza m.in. nie zaliczenie dropa Nelsonowi przeciwko Seahawks).

      Z innych statystyk Rosen 10/13 76 jardów i 1INT gdy był blitzowany – wysoka celność i jednocześnie poza INT pozytywne akcje. Dobrze, że w tym elemencie młody QB sobie radzi.

       

      Na dziś to wszystko.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Burzliwy tydzień.”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      środa, 24 października 2018 17:06