AzCardinals Polska

Polski serwis o charakterze blogu o drużynie futbolu amerykańskiego Arizona Cardinals. Informacje, ciekawostki, przemyślenia.

Wpisy

  • czwartek, 19 stycznia 2017
    • Przegląd kadry zakontraktowanej na 2017 rok

      Play-offy jeszcze trwają, ale te drużyny, które sezon już zakończyły myślą jak wzmocnić skład. Arizona Cardinals w trakcie off-season będą raczej myśleć jak ponieść możliwie najmniejsze straty. Zapraszam na przegląd zawodników z kontraktami.

       

      Na początek informacja odnośnie pierwszego przedłużenia kontraktu. DL Josh Mauro podpisał dwuletni kontrakt z Cardinals, tym samym zawodnik uniknął free agency (miał być restricted free agent).

       

      W tej sytuacji Cardinals mają zakontraktowanych 43 zawodników, 9 zawodników na "future" contracts i 4 exclusive-rights free agents (ERFA), czyli można liczyć 56 zawodników. Oto jak to się przedstawia pozycja po pozycji i co wymaga wzmocnień lub wyboru w drafcie. Sam wpis miał zostać opublikowany tydzień temu, ale zapomniałem już, że nad nim pracowałem.

      QB

      Carson Palmer i Drew Stanton mają ważne kontrakty, Zac Dysert jest ERFA. Można się spodziewać wyboru QB w drafcie.

      OL

      Z podstawowych zawodników Jared Veldheer, Mike Iupati oraz DJ Humphries mają ważne kontrakty. Poza nimi z możliwością walki o miejsce na C i RG są Evan Boehm i John Wetzel (ten ostatni ERFA). Możliwe są przedłużenia kontraktów jak i draft.

      WR

      Jeżeli Fitz nie przejdzie na emeryturę to do obsadzenia będzie pozycja WR2. Aspirować będą Jaron Brown i podpisany niedawno Aaron Dobson. J.J. Nelson i John Brown to slot receiverzy. Prawdopodobny wybór na tą pozycję w drafcie.

      TE

      Najsłabiej w tej chwili obsadzona pozycja. Darren Fells, Ifeanyi Momah, Hakemm Valles czy wiecznie kontuzjowany Troy Niklas nie gwarantują dużej jakości. Draft i free agency (przedłużenie Greshama?) będą ukierunkowane na pozyskanie TE.

      RB

      Jest David Johnson, Kerwynn Wiliams i Elijaah Penny. Ten ostatni zrobił dobre wrażenie podczas ostatniego pre-season i będąc w practice squad. Pozycja wydaje się być dobrze obsadzona.

      DL

      Po podpisaniu Josha Mauro wygląda nieźle. Są jeszcze Rodney Gunter, Corey Peters i Robert Nkemdiche, a w odwodzie Xavier Wiliams i Ed Stinson. Jest z kogo wybierać. Prawdopodobne są jednak wzmocnienia.

      ILB

      Jest Deone Bucannon, Alani Fua i Gabe Martin. Będą przedłużenia, spodziewam się draftu, może jakiś weteran we free agency.

      OLB

      Marcus Golden i Kareem Martin. Jeżeli Chandler Jones dostanie franchise tag (a ma dostać jeśli nie podpisze wcześniej kontraktu), to pozycja będzie nieźle obsadzona, choć przyda się zawodnik do rotacji.

      CB

      Jest Patrick Peterson, Justin Bethel, Tyrann Mathieu będzie zdrowy, a jeszcze Brandon Wiliams może się rozwinie. Niemniej CB2 jest spodziewany. Ja bym wybrał w drafcie, klub chce przedł€żyć umowę z Marcusem Cooperem.

      SF

      Kolejna kiepsko obsadzona pozycja. Na dzień dzisiejszy starterami byliby Tyvon Branch (sic!) i Harlan Miller (z niego chyba coś będzie). Podstawa to przedłużenie kontraktów. Jeśli się nie uda to draft i free agency.

      Special teams

      Matt Wile (ERFA) ma już konkurenta w osobie Richie Leone. Aaron Brewer jako long snapper też ma kontrakt. Podczas training campu na pewno zobaczymy dwóch kopaczy. Kto to będzie czas pokaże.

       

      Jak widać Cardinals na dzień dzisiejszy mają sporo dziur. Tutaj dostępna jest pełna lista wszystkich wolnych agentów z uwzględnieniem Mauro. Jakich przedłużeń można się spodziewać (bo na wszystkich w Phoenix nie stać) napiszę w przyszłym tygodniu.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 16:41
    • Nie mam już komu kibicować

      Za nami Divisional Round, w najbliższy weekend przedostatnie mecze sezonu, czyli Championship Conference Round. W poprzedni weekend odpadła ostatnia drużyna, którą lubię. Z tych co jeszcze walczą o Super Bowl za żadną nie przepadam, choć każdą szanuję.

      Arizona Cardinals to oczywiście ulubiona drużyna. Jest w NFL jeszcze kilka, z którymi sympatyzuję: Philadelphia Eagles, San Diego Chargers, Detroit Lions, New Orleans Saints, Oakland Raiders, Baltomore Ravens, Jacksonville Jaguars i ostatnio Dallas Cowboys. Jak widać całkiem spora grupa, tylko zwykle play-offy oglądam dla przyjemności oglądania futbolu amerykańskiego.

      Wracając jednak do wydarzeń weekendu, Atlanta Falcons rozbili Seattle Seahawks i zagrają z Green Bay Packers.  W tej sytuacji Falcons mogą liczyć na moje wsparcie do końca sezonu (pokonanie dwóch najbardziej nielubianych drużyn da im awans w rankingu sympatii do obojętny). Co do meczu z Seahawks, byłem pozytywnie zaskoczony postawą defensywy. Po pierwszej serii ofensywnej Seattle, twierdziłem, że to goście wygrają mecz. Okazało się jednak, że OL Seahawks jest naprawdę słaba i Falcons są wstanie wywołać presję na Russellu Wilsonie. Z kolei ich OL była w stanie skutecznie ograniczyć front 7 Seahawks. Okazało się też, że słynny Legion of Boom bez Earla Thomasa to już wspomnienie. W tej sytuacji wynik 36-20 dla Falcons dziwić nikogo nie może.

      Green Bay Packers wygrali najbardziej emocjonujący mecz weekendu, pokonali Dallas Cowboys 34-31. Aaron Rogers wyczyniał cuda i tylko dzięki niemu "Serowi"grają w Super Bowl. Niemniej słowa uznania należą się rookie QB Dallas Dakowi Prescottowi. Pogoń z 3-21 do 31-31 była imponująca, owszem przydarzały się błędy, a nawet wielbłądy (INT), niemniej Cowboys pozycję rozgrywającego mają zabezpieczoną. Jedyne pytanie, gdzie w przyszłym sezonie zagra Tony Romo.

      W AFC Championship zagrają New England Patriots (po raz 11. w ciągu ostatnich 15 lat) oraz Pittsburgh Steelers (6. raz w tym samym czasie). Patriots mimo nie najlepszej postawy wygrali ze słabymi Houston Texans 34-16. Gdyby ekipa z Teksasu miała lepszego rozgrywającego wynik mógłby być inny. Brock Osweiler okazuje się jednak być aktualnie najbardziej przepłaconym QB w lidze. Więcej emocji było w drugim meczu. Steelers wygrali w Kansas City z miejscowymi Chiefs 18-16. Był to piąty przypadek w historii NFL, gdy drużyna, która nie zdobyła przyłożenia wygrała mecz w post-season. Steelers na 8 serii ofensywnych, 6 raz kopali FG (Chris Boswell trafił wszystkie), raz zaliczyli INT (w endzone) i raz puntowali. Bez problemu zdobywali kolejne jardy, jednak w redzone defensywa Chiefs nie pozwalała na wiele. Gospodarze natomiast mieli ogromne problemy w ataku. Zdobyli TD w swojej pierwszej ofensywnej serii, ale później mieli ogromne problemy ze zdobyciem pierwszej próby. W międzyczasie gdzieś tam trafili FG i przy stanie 18-10 pod koniec meczu przeprowadzili drive zakończony zdobyciem przyłożenia. Musieli jednak podwyższyć za 2 punkty. Pierwsze podejście było udane, jednak sędziowie dopatrzyli się (moim zdaniem słusznie) holdingu OL Chiefs Erica Fishera na Jamesie Harrisonie (swoją drogą 38-letni Harrison zagrał znakomity mecz, będąc w obronie wszędzie tam gdzie powinien). Powtórka z linii 12. jarda okazała się już nieskuteczna. Steelers zdobyli pierwszą próbę (grając dwa razy podania, co 2 minuty przed końcem meczu jest rzadkością) i mogli kolankami spalić zegar.

      Co czeka kibiców w najbliższą niedzielę? Strzelanina w Atlancie - zarówno Falcons jak i Packers mają znakomite ofensywy i takie sobie defensywy. Wygra ta drużyna, której obrona zagra lepiej. Mecz w Bostonie Patriots - Steelers również powinien być zacięty. Tu jednak obie drużyny również dysponujące znakomitymi ofensywami mają jednak troszkę lepsze defensywy. Patriots muszą zatrzymać RB Steelers Le'Veona Bella, a Steelers muszą ograniczyć poczynania QB Patriots Toma Brady'ego.

      Jeśli ktoś jest zawiedziony zamieszczonym tu wpisem,przypominam to jest blog, nastawiony bardziej na przemyślenia. Od opisywania meczów są lepsze strony.

      Pozdrawiam i życzę wszystkim emocji podczas Championship Weekend.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      czwartek, 19 stycznia 2017 09:19
  • czwartek, 12 stycznia 2017
    • Grają bez nas

      Arizona Cardinals mają wolne, mimo że sezon NFL jeszcze się nie skończył. Trwają play-offy. Za nami jedno z nudniejszych Wild Card, w najbliższy weekend Divisional Round.

      O meczach z Wild Card weekend nie będę dużo pisał, sobotnich nawet nie miałem okazji zobaczyć. Drugi rok z rzędu w WC przegrały te drużyny, z którymi bardziej sympatyzowałem (lub nie lubiłem mniej). Żal Raiders - mecz w Houston pokazał ile w Oakland znaczy Derek Carr. Po 7 minutach meczu w Pittsburgu zacząłem się bać, że Antonio Brown załatwi rekordy Fitza z post-season 2008/09. Packers zostali uratowani przez Aarona Rodgersa.

      Jeśli chodzi o Divisional Round to poza meczem w Bostonie wszystkie pozostałe zapowiadają się niezwykle ciekawie. Szalona ofensywa Steelers kontra żelazna defensywa Chiefs, jeszcze bardziej szalona ofensywa Falcons, z równie twardą defensywą Seahawks, wreszcie szalone ofensywy Cowboys i Packers naprzeciw siebie. No i Patriots vs Texans. Przed sezonem śnił mi się Super Bowl Cardinals - Patriots, a że moje sny się nie sprawdzają, więc New England do Super Bowl też nie powinni się załapać do Super Bowl. Wiem - porażka z Texans to byłaby ogromna sensacja, ale to Texans grają jako drużyna "Nobody believes in us", a takie nieraz już sprawiały niespodzianki w post-season, że wspomnę tylko Cardinals 2008 i Jets 2009.

       

      Z obozu Cardinals

      Cardinals podpisali kontrakty z siedmioma zawodnikami z practice squadu (future contracts obowiązujące od marca) oraz puntera z CFL Richie Leone oraz WR Aarona Dobsona.

      W przyszłym tygodniu postaram się opisać aktualną sytuację kadrową Cardinals, a później spodziewane ruchy kadrowe.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      czwartek, 12 stycznia 2017 08:37
  • środa, 04 stycznia 2017
    • Przegląd wolnych agentów Cardinals

      W tym artykule podam swój subiektywny ranking zawodników reprezentujących Arizona Cardinals, którym kończą się kontrakty. Zawodnicy zostaną podzieleni według grup czyli unrestricted, restricted i exclusive-rights.

      Według sportrac.com w 2017 roku salary cap będzie wynosić 168mln dolarów. Cardinals będą mieli wolne 36 milionów.

      Grupa exclusive-rights free agents (są to zawodnicy którzy rozegrali maksymalnie dwa sezony, klub może im zaoferować przedłużenie w postaci płacy minimalnej, a zawodnik może ją przyjąć lub wziąć rok wolnego od NFL) nie zawiera wybitnych nazwisk, jednak z racji tego, że będą oni tani w utrzymaniu, wszyscy otrzymają ofertę, ale nie wszyscy będą w kadrze na sezon 2017.

      1. John Wetzel - OL ; grał jako left tackle i na obu stronach jako guard - krótko mówiąc wszechstronny i do tego solidny, kandydat na startera na RG w 2017 roku, za takie pieniądze nie ma opcji, żeby odszedł

      2. Matt Wile - P ; potrafi regularnie kopać ponad 50 jardów, niewykluczone, że działacze znajdą mu konkurenta po drafcie, niemniej Wile ma mocną pozycję wyjściową

      3. Gabe Martin - ILB ; rok w practice squadzie, pół roku w rosterze, pół na liście kontuzjowanych, niemniej zna system, a to duży atut w walce o miejsce na słabo obsadzonej pozycji

      4. Olsen Pierre - DL ; rok w rosterze, ale zawsze poza kadrą meczową, przynajmniej zna system

      Wśród restricted free-agents (zawodnicy otrzymują propozycję przedłużenia kontraktu od macierzystego klubu, inne zespoły mogą zaproponować kontrakt, macierzysty klub może ją wyrównać, jeśli się na to nie zdecyduje otrzymuje w zamian wybór w drafcie uwarunkowany pierwotną ofertą dla zawodnika) nie mamy żadnego startera, za to kilku zawodników z mocna pozycją w rotacji

      1. Josh Mauro - DL ; jak dla mnie najlepszy zawodnik w tej grupie, używany w rotacji, ale aktywny na boisku, kilka ciekawych akcji w sezonie zaliczył, szkoda byłoby go stracić (edit 13.01.2017 - podpisał dwuletni kontrakt)

      2. Darren Fells - TE ; solidny wielki TE2, dobrze blokuje, jak trzeba to piłkę złapie, ma już 30 lat, ale jeszcze się przyda, dostanie pewnie najniższy tender, ale raczej nikt go nie podbierze

      3. Chandler Catanzaro - K ; silna noga, celny FG z 60 jardów, dostanie pewnie najniższy tender (czyli ok 1.6mln) i konkurenta po drafcie

      4. Taylor Boggs - G ; prezentował się nieźle grając jako czwarty kolejny RG, też nikt go pewnie nie podbierze, choć niekoniecznie Cardinals zostawią go latem w rosterze

      5. Zaviar Gooden - ILB ; w debiucie kilka razy dał się ograć, potem grał już Sio Moore, ja bym go bez żalu pożegnał

      6. Brian Dixon - CB ; ściągnięty na ostatni mecz, na boisku i tak się nie pojawił, lepszych CB już mamy

      Unrestricted free-agents to największa grupa zawodników i tutaj czeka nas największe wyzwanie, wszystkich nie uda się zatrzymać. Ja punktuję ich w kolejności w jakiej życzyłbym ich sobie zobaczyć, gdyby Cardinals dysponowali odpowiednimi funduszami:

      Byłoby super gdyby zostali

      0. Larry Fitzgerald - WR. Tak wiem Larry ma kontrakt na sezon 2017, ale rozważa emeryturę (a to prawie jak utrata wolnego agenta). Mimo iż wierzę, że jeszcze rok pogra umieszczam go na tej liście, bo decyzję zawodnik podejmie dopiero w lutym (i to najwcześniej).

      1. Calais Cambell - DT ; jeden z dwóch zawodnik, którzy w Cardinals dla mnie są od zawsze (czyli od 2008 roku), 30 lat, szansa na ostatni dobry konkrakt (50-60mln za 5 lat), gdzieś tyle dostanie; z sentymentu bym go zostawił, ale NFL to przede wszystkim biznes

      2. Chandler Jones - OLB ; Bruce Arians już zapowiedział, że Jones będzie w Cardinals w 2017 roku, nawet jeśli będzie trzeba mu dać franchise tag, tak czy siak kilkanaście milionów za sezon, na pewno zwodnik warty takich pieniędzy, regularnie z dwucyfrową ilością sacków

      3. Tony Jefferson - SF ; z sezonu na sezon gra coraz lepiej, według wstępnych szacunków warty 30mln za 5 lat, energiczny wszędobylski zawodnik, owszem kilka nieudanych tackli, niemniej na pewno warto by go zatrzymać

      4. DJ Swearinger - SF ; trochę tańsza wersja Jeffersona, choć Swearinger jest bardziej hard hitterem, w Cardinals znalazł swoje miejsce, więc może lepiej, żeby go na razie nie zmieniał

      5. Jermaine Gresham - TE ; w tej całej biedzie z WR Gresham w drugiej części sezonu stał się, jednym z pewniejszych celów dla Palmera, w zeszłym sezonie odrzucił bardziej intratne oferty na rzecz 3.5mln i możliwości walki o Super Bowl, warty trochę więcej, dużo zależy od tego czy wierzy zdobycie pierścienia na pustyni, jego odejście zrobiłoby sporą dziurę w kadrze, a to trzeba zobaczyć

      6. A.Q. Shipley - C - ostatni zawodnik, z serii bezwzględnie powinien zostać, przed sezonem nie uwierzyłbym, że to na piszę, ale 30-letni OL znalazł swoje miejsce w lidze, klasyfikowany przez Pro Football Focus jako 12. C w lidze, po latach Sendleina to ogromny postęp, Evan Boehm może jeszcze poczekać ze dwa lata (lub pograć na RG)

      Lepiej żeby zostali ale płakać nie będę

      7. Alex Okafor - OLB ; rozpoczyna drugą grupę zawodników, ciekawy pass-rusher, mający silną konkurencję, w Cardinals czeka go rola tylko zmiennika, choć ze względu na podatność na kontuzje może nie być wielu chętnych na jego usługi

      8. Kevin Minter - ILB ; zrobił postępy, choć prawdopodobnie pewnego poziomu już nie przeskoczy, dobry run-stopper i blitzer, gorszy w kryciu, im mniej w składzie tym dla drużyny lepiej

      9. Earl Watford - OL ; nominalny guard, choć w karierze NFL częściej grał jako RT, a może też grać jako C, wszechstronność to jego atut, moim zdaniem warto dać mu szansę na RG, chętnych na jego usługi na pewno nie zabraknie, wszechstronny OL to skarb i jest w stanie utrzymać się latami w NFL nawet jako rezerwowy

      10. Marcus Cooper - CB ; CB2 w tym sezonie, do zdrowia wróci Honey Badger, do formy wraca Bethel, jest sporo talentu na CB w drafcie, miał przebłyski ale i gorsze zagrania, Cardinals lubią grać dime-defense, może się jeszcze przydać

      11. Sio Moore - ILB ; miał zastąpić Bucannona i o dziwo grał solidnie, dobry zwłaszcza występ w Seattle, gdzie kilka razy przeczytał read-zone, do tego wymuszony fumble w Los Angeles, powinien się przydać

      Czy są w stanie coś jeszcze dać?

      12. Andre Ellington - RB ; w swoim debiutanckim sezonie pokazał duże możliwości, z każdym kolejnym sezonem było tylko gorzej, kontuzje i David Johnson to dwie główne przyczyny małej ilości czasu na boisku, przegrał pozycję RB2 z Kerwynnem Williamsem, pytanie powyżej jak najbardziej zasadne

      13. Jeremy Ross - WR ; pojawił się niedawno z Rams niezły mecz z TD, 28-letni zawodnik kariery w NFL do tej pory nie zrobił

      14. Frostee Rucker - DE ; odnoszę wrażenie, że w tym sezonie bardziej był maskotką niż istotnym zawodnikiem, na pewno jeden z liderów w szatni

      Do widzenia

      15. Chris Johnson - RB ; 32 lata na karku, po opuszczonym sezonie, czas na młodzież

      16. Stepfan Taylor - RB ; wykorzystywany w special teams i nic poza tym

      17. Evan Mathis - G ; prawdopodobnie i tak zakończy karierę, miał dać doświadczenie dał kontuzję i sezon na liście kontuzjowanych

      18. Mike Jenkins - CB ; kontuzja jeszcze w pre-season , 32 lata na karku

       

      Wkrótce pojawi się, zapowiedź spodziewanych ruchów kadrowych.

       

      P.S. Trzon tekstu powstał kilka dni temu i stopniowo był uzupełniany. Ostatnio znalazłem sprzeczne informacje odnośnie QB Zaca Dyserta. Wg azcardinals.com jest on ERFA, zakładając, że tam wiedzą lepiej dodaję krótką informację, że w składzie na 2017 rok go zobaczymy. Będzie rywalizował o miano QB 3 i jednocześnie future QB (Stantona jako regularnego startera nie widzę nigdzie w NFL)

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      środa, 04 stycznia 2017 18:58
  • wtorek, 03 stycznia 2017
    • Podsumowanie sezonu 2016

      Sezon 2016 został zakończony (przynajmniej przez Cardinals), czas więc na podsumowanie.

      Cardinals zakończyli sezon z bilansem 7-8-1 co daje im 13. wybór w nadchodzącym drafcie. Generalnie klapa, bo mieli walczyć o Super Bowl. Fakt dwie porażki nastąpiły po bye week rywali (Panthers, Falcons), dwa razy zabrakło celnego FG w końcówce, a to już by dało bilans 11-5.

      Po meczu z Dolphins pisałbym, że trzeba odpuścić sezon 2017 a z kompensacyjnymi pickami w 2018 roku rozpocząć odbudowę. Od tego czasu jednak drużynę opuścił jeden z kandydatów na wysoką kompensację (Michael Floyd) a drużyna zakończyła sezon w niezłym stylu, co budzi nadzieję, że mimo trudnego off-season Cardinals w 2017 roku będą challengerem.

      O problemach w zakończonym pisałem już kilka razy:

      http://azcardinalspl.blox.pl/2016/10/Quo-vadis-Cardinals.html

      http://azcardinalspl.blox.pl/2016/10/Polowka-za-nami-jest-kac.html

      http://azcardinalspl.blox.pl/2016/11/Co-sie-dzieje-z-WR-Cardinals.html

      Powtarzać się nie będę. Przyznam za to nagrody według własnego uznania (mój blog, więc mi wolno).

      MVP

      David Johnson - 1239 jardów w 293 próbach oraz 16 TD plus 80 złapanych podań na 879 jardów i 4TD. Przed sezonem zastanawiano się czy młody RB jest w stanie wykręcać tak imponujące statystyki przez cały sezon, czy końcówka 2015 to bardziej efekt świeżości. Okazało się, że Johnson jest w stanie pociągnąć całą ofensywę. Gdyby Cards załapali się do play-offów pewnie mówilibyśmy o nim jako o kandydacie na MVP ligi a tak... Odkąd kibicuję Cardinals ci zawsze mieli problemy z RB, wszystko wskazuje na to, że się skończyły.

      Defensive Player

      Patrick Peterson. Kandydatów było wielu: Calais Cambell, Chandler Jones, Marcus Golden, Tony Jefferson. Stawiam na Petersona, za jego umiejętność ograniczenia poczynań najlepszych WR rywali (Julio Jones dla przykładu 35 jardów).

      Największy postęp

      Marcus Golden - w 2015 roku 4 sacki, w 2016 12.5. Dość niespodziewanie okazał się czołowym pass-rusherem ligi. Zawodnik grający z wielką pasją, jeden z kilku, których lubię oglądać. Na wyróżnienie zasługują też DJ Swearinger, DJ Humphries i J.J. Nelson

      Mr Reliable

      Larry Fitzgerald - tą nagrodę wymyśliłem, żeby nagrodzić Fitza. Kiedyś jakiś komentator stwierdził, że zwykle dobre rzeczy się dzieją, gdy Larry Fitzgerald dostaje piłkę. Lata lecą, szybkość już nie ta, ale Fitz ma wciąż najpewniejsze ręce w tej lidze, a tamto stwierdzenie uważam za aktualne.

      Największy zawód

      Michael Floyd - kiepski sezon, zakończony wyrzuceniem z drużyny. Konkurował ze special teams.

      Najlepszy transfer

      Marcus Cooper - nagroda głównie z powodu braku konkurencji (Chandler Jones dostaje nagrodę w innej kategorii). Cardinals zrobili mało ruchów w off-season, nikt szczególnie się nie wyróżnił. Cooper miał momenty lepsze i gorsze (granie jako CB2 obok Patricka Petersona nie jest łatwe), ale można go uznać za wzmocnienie.

      Najgorszy transfer

      Tyvon Branch - safety mogący grać jako slot CB. Większość czasu spędził na tej drugiej pozycji. Miał zagwarantować szybkość. Pewniej się czułem, gdy nie było go na boisku.

      Najlepszy wybór w drafcie

      Chandler Jones - Cardinals oddali prawo do wyboru w drugiej rundzie draftu (i Johnatana Coopera), więc można go traktować jako wybór w drafcie. 11 sacków, niezła postawa przeciw biegaczom, było warto. Gdyby nie Jones nagrody nie byłoby komu przyznać. Harlan Miller rzucony na głęboką wodę nie utonął, ale zagrał tylko dwa mecze.

      Najgorszy wybór w drafcie

      Robert Nkemdiche - drugi rok z rzędu Cardinals nie dostają wiele od swojego pierwszorundowego wyboru (mam jednak nadzieję, że Nkemdiche pójdzie drogą Humphriesa). Problemy zdrowotne to jedno, ale młody DL nie zawsze wystarczająco intensywnie pracował na treningach. Brandon Williams grał też był kandydatem do tej nagrody, jednak jako czynnik łagodzący potraktowałem wcześniejszy tylko jeden rok gry jako CB.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      osinho
      Czas publikacji:
      wtorek, 03 stycznia 2017 16:32